Startujemy: budujemy zamelduj.pl - system rezerwacji i papierów pod ustawę dla małych obiektów
Cześć, jestem Paweł. Mam 48 lat, a programuję od ósmego roku życia - czyli, licząc uczciwie, od czterdziestu lat.. Pierwsze poważne pieniądze zarobiłem jako dziewiętnastolatek, sprzedając system dla szpitala (tę „białą”, medyczną część). Od tamtej pory byłem po kolei starszym programistą, architektem, team leadem i engineering managerem - w dużych korporacjach, w bankach, w reklamie internetowej, przy bramkach płatności i w branży gier hazardowych. Czyli tam, gdzie system ma działać zawsze, pieniądze mają się zgadzać co do grosza, a dane klientów są pod ochroną.
Piszę to nie po to, żeby się chwalić, tylko żebyś wiedział, z kim masz do czynienia: wiem, co robię, i system, który tu budujemy, będzie porządny.
A od niedawna, razem z moją Lepszą Połową, prowadzimy też własny dom wakacyjny w Beskidzie Wyspowym - Wachatę. I właśnie te dwie rzeczy postanowiłem połączyć.
Skąd ten pomysł?
Z frustracji, mówiąc wprost. Kiedy otwieraliśmy Wachatę, myślałem, że najtrudniejsze będzie wykończenie domu. Nic bardziej mylnego - najtrudniejsza okazała się papierologia: wpis do ewidencji w gminie, badania wody, przeglądy, przepisy przeciwpożarowe.. A na horyzoncie jeszcze nowa ustawa o najmie krótkoterminowym, z rejestrem CWTON i karami do 50 tysięcy złotych za brak numeru w ogłoszeniu.
Do tego rezerwacje. Portale biorą kilkanaście procent od każdego pobytu, a systemy rezerwacyjne, które przejrzałem, potrafią doliczyć swoje procenty i dopłaty za rzeczy tak podstawowe jak SMS do gościa. Policzyłem, ile z ceny jednego weekendu zostaje realnie w naszej kieszeni - i uznałem, że musi się dać lepiej.
Co budujemy?
zamelduj.pl ma robić dwie rzeczy, i robić je dobrze:
- rezerwacje z Twojej strony bez prowizji - kalendarz, rezerwacja i zadatek płatny od razu. Stały abonament, zero procentów od Twoich rezerwacji;
- papiery pod ustawę w systemie, a nie w segregatorze - numer obiektu tam, gdzie musi być, regulamin porządkowy pod ręką, księga gości dla tych, od których wymaga jej gmina.
Celujemy w obiekty takie jak nasz: domy wakacyjne, apartamenty, agroturystyki, małe pensjonaty. Nie w sieci hoteli.
Poligon: własny dom
Najważniejsze, co odróżnia ten projekt od programu pisanego zza biurka: każdą funkcję najpierw testuję na Wachacie. Gości przyjmujemy naprawdę, księgę gości prowadzę naprawdę, a wpis do ewidencji w gminie przeszedłem naprawdę - z SANEPID-em, terminami i niespodziankami, o których tu jeszcze opowiem. A kiedy ruszy rejestr CWTON, zarejestruję w nim własny dom i opiszę to krok po kroku.
Co tu znajdziesz?
Część rzeczy trafi tutaj, na bloga, a część prosto do systemu:
- na blogu - przepisy po ludzku (co musi zrobić mały obiekt, a czego nikt nie wymaga) i relacje z prowadzenia własnego domu, z datami i kwotami, a nie z ogólnikami;
- w systemie - rzeczy, które mają działać same: kreator regulaminu porządkowego, zadatki, kaucje, maile do gości. System możesz obejrzeć sam, bez zakładania konta - w demo panelu gospodarza i w kalendarzu rezerwacji tak, jak widzi go gość.
Chcesz być na starcie?
Szukamy pierwszych gospodarzy, którzy chcą przyjmować rezerwacje bez prowizji i mieć papiery w porządku - i powiedzą nam szczerze, co działa, a co nie. Jeśli chcesz zobaczyć, co już działa, umów 15-minutowy pokaz - odezwiemy się tak, jak wolisz.
Masz dom, pokoje albo apartament na wynajem?
Zostaw e-mail albo telefon - odezwiemy się tak, jak wolisz, i w 15 minut pokażemy, jak zamelduj.pl prowadzi rezerwacje, zadatki i papiery pod ustawę.