Rezerwacja kilku pokoi naraz - trzy dni od rozmowy z gospodynią
Poniedziałek, 19 października. Na skrzynkę zamelduj.pl przychodzi mail od gospodyni z agroturystyki - pięć pokoi gościnnych, wynajmują od dwudziestu lat. Pytanie krótkie: jak wygląda dodanie kalendarza pod swoją stronę?
Następnego dnia rozmawiamy przez telefon. Potencjalna klientka chce zacząć od razu, bo od nowego roku mocno chcą ruszyć z rezerwacjami. Opłaty portali są dla niej zawiłe - to jeszcze ogarniemy. Ale jedno wraca w rozmowie kilka razy:
GospodyniDzwoni rodzina, cztery osoby. Potrzebują dwóch pokoi. I co, mają je rezerwować osobno, dwa razy?
A portal, na którym się dziś ogłasza - jeden z polskich - takiej rezerwacji w ogóle nie obsługuje.
Zupełnie jak my. Przynajmniej jeszcze w tamtym momencie..
Skrojone na miarę. Mojego domu
zamelduj.pl zaczynałem od funkcji, których sam potrzebowałem. A my mamy jeden dom - więc pierwsza wersja systemu obsługiwała rezerwację pojedynczej „jednostki”: jednego domu, pokoju albo domku. Jedna rezerwacja, jeden kalendarz, jeden zadatek.
Życie szybko to zweryfikowało.
Już pierwsza gospodyni, która chciała spróbować, powiedziała wprost: brak rezerwacji kilku pokoi naraz - kiedy przyjeżdża więcej osób - to jej główna bolączka. I właśnie ta funkcja przekonałaby ją do zamelduj.pl.
Pierwsza myśl: obejście
Pokój w pensjonacie dało się ustawić jako osobny obiekt, z osobnym kalendarzem rezerwacji na stronie. Działa. Ale gość z rodziną klika dwa razy, płaci dwa zadatki i dostaje dwa maile..
Pierwsza wycena „porządnej” wersji: kilka tygodni. W pierwszym odruchu chciałem to odłożyć na później - przecież właśnie testuję synchronizację z portalami, której Wachata potrzebuje przed wejściem na Booking.com i Airbnb.
Zmiana zdania
Dzień później gospodyni poprosiła: „może mi pan wysłać, jak to będzie wyglądać na mojej stronie”. Zrobiłem makietę kalendarza w jej kolorach - i drugą, z rezerwacją kilku pokoi naraz.
I przy tej makiecie dotarło do mnie, że coś jest nie tak. Nie z makietą - ze mną.
Ten pierwszy telefon pokazał mi, że nie mam wyczucia potrzeb gospodarzy. Przynajmniej nie wszystkich - dom na wynajem to nie pensjonat. A uważam, że realna potrzeba zgłoszona przez prawdziwego gospodarza jest ważniejsza od moich wyobrażeń o tym, co system „powinien” robić.
Więc „na później” zamieniłem na „teraz”.
Gospodyni napisałem: pracuję nad tym, dam znać, kiedy będzie gotowe. Bez daty. Tego samego wieczoru siadłem do planu - i kodowania. W czwartek rano, 22 października, rezerwacja kilku pokoi była na testach. Na produkcji - dzień później.
Dwa dni od rozmowy do testów, trzy - do produkcji 🙂
Co widzi gość
Gość wpisuje daty i liczbę osób. Jeśli jeden pokój nie wystarczy, kalendarz rezerwacji sam proponuje zestawy - najwyżej trzy, np. „2 pokoje: dwuosobowy + dwuosobowy”. A jeśli żaden mu nie pasuje, klika Wybiorę sam › i sam układa, kto w którym pokoju śpi.
Potem:
- widzi jedną cenę za całość, a cenę i zadatek każdego pokoju po kliknięciu Rozbicie ceny,
- płaci jeden zadatek - BLIK-iem, kartą albo przelewem, jak przy zwykłej rezerwacji,
- dostaje jeden mail z potwierdzeniem.
Zdania mówią o tym, co gość kupuje: „pokoje”, „domki”, „apartamenty” - a przy różnych naraz wyliczają („2 pokoje + 1 domek”).
Co widzi gospodarz
Tu zależało mi najbardziej na tym, żeby nic się nie skomplikowało.
Grupa to zwykłe, osobne rezerwacje ze wspólnym numerem. Każdy pokój ma własną cenę, własne zasady rezygnacji i własny kod do drzwi. A faktura - jedna, za całą grupę, bo gość płaci raz.
Na osi czasu pokój z grupy ma fioletowy pasek z boku i numer grupy przed nazwiskiem gościa - od razu widać, które pokoje jadą „w komplecie”:
Wspólne są tylko pieniądze, które gość płaci jednym ruchem - zadatek, dopłata i kaucja. W oknie rezerwacji widać pozostałe pokoje grupy i sumy: razem, zapłacono, do zapłaty, kaucja grupy.
Gość może zrezygnować z jednego pokoju (np. ktoś z rodziny jednak nie dojedzie), a gospodarz może zmienić termin całej grupy albo jednego pokoju. Jeśli wolisz, żeby gość o rezygnację z pokoju tylko prosił - to jeden przełącznik w ustawieniach.
⚠ Jedna rzecz, o której warto wiedzieć: kaucja grupy to jedna płatność za wszystkie pokoje. Po prośbie o kaucję nie da się anulować osobno akurat tego pokoju, który ją „niesie” - najpierw rozliczasz kaucję albo anulujesz całą grupę. System mówi to wprost przy przycisku.
Jak to w dwa dni?
Bez magii. zamelduj.pl od początku rezerwuje zawsze konkretny pokój, a baza danych pilnuje, żeby żaden nie był sprzedany dwa razy. Grupa pokoi to tylko wspólny numer i wspólne pieniądze - nie trzeba było przepisywać połowy systemu.
Do tego sporo nowych testów - bo szybko nie może znaczyć byle jak.
Co to znaczy dla Ciebie
Że jeśli czegoś Ci brakuje - mówisz, a ja słucham.
Nie obiecam, że każdą rzecz zrobię w dwa dni. Ale obiecuję, że przeczytam, odpowiem i potraktuję poważnie. Bo z tego, czego naprawdę potrzebują gospodarze, ten system ma być zbudowany - a nie z tego, co mi się wydaje przy biurku.
Na co uważać przy rezerwacji kilku pokoi
- Jeden regulamin, jeden numer z ewidencji. Dom z pokojami to zwykle jeden wpis w gminnej ewidencji - numer musi stać przy każdym pokoju w ofercie.
- Dwie rodziny to nie zawsze jedna grupa. Gdy każda płaci za siebie, wygodniej przyjąć dwie osobne rezerwacje.
Rezerwacja kilku pokoi w zamelduj.pl: gość wybiera zestaw pokoi w kalendarzu rezerwacji na Twojej stronie, płaci jeden zadatek, a Ty widzisz zwykłe rezerwacje ze wspólnym numerem. Możesz zostawić kontakt pod wpisem - pokażę, jak to wygląda u Ciebie.
A Ty - czego najbardziej brakuje Ci w systemie rezerwacji, z którego korzystasz? Napisz - przeczytam każdą odpowiedź.
Masz dom, pokoje albo apartament na wynajem?
Zostaw e-mail albo telefon - odezwiemy się tak, jak wolisz, i w 15 minut pokażemy, jak zamelduj.pl prowadzi rezerwacje, zadatki i papiery pod ustawę.